sobota, 25 lutego 2012

Przydymiony Inglot

Witam :) na początek chciałam podziękować, za to że jest Was coraz więcej. Liczba Obserwatorów zwiększa się, jest  już Was ponad 50 sztuk, co jest dla mnie dużym komplementem. Po drugie przepraszam za tak długą nieobecność....... Po trzecie przychodzę dziś do Was z makijażem wykonanym cieniami Inglot ( numery widoczne na zdjęciu).



Poza Cieniami w makijażu zostały wykorzystane :
  • Baza pod cienie KOBO
  • Tusz to rzęs Super Shock Avon
  • Sztuczne rzęsy Donegal
  • Eyeliner Ink Pot
  • Catrice Kohl Kajal White




 pozdrawiam mini

5 komentarzy:

  1. Witaj spowrotem! :)) Przepiękny makijaż, i fajne te cienie Inglotowe, aż sobie zapiszę numerki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej hej :) cieszę się, że CI się podoba :) cienie są naprawdę trwałe i intensywne. Te na zdjęciu mają malutkie drobinki( ale nie są mocno błyszczące) co dodaje im delikatności :)

      Usuń
  2. Cudo. Super, że udało Ci się tak ładnie uchwycić go na zdjęciach.. Ja z takimi delikatnymi makijażami zawsze mam problem..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje, jakoś się udało, ale mój aparat też odmawia posłuszeństwa..zwłaszcza jak nie ma ładnej pogody i ciepłego światła :P :) pozdrawiam

      Usuń
  3. Jejku jaki piękny makijaż. Idealny klasyk!

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam Wszystkich do komentowania. Wszystkie komentarze są dla mnie ważne, wszystkie czytam i staram się na bieżąco odpowiadać :) pozdrawiam mini